Pogoda - cudo! Ciepełko, słoneczko, no nic tylko korzystać.
Chodzimy więc codziennie na spacery. Wczoraj z parku wróciliśmy jakoś przed 22 ;)
A tak poza tym to u nas nic ciekawego się nie dzieje. Jutro będą jakieś nowości bo idziemy z Plujkiem na kontrolę do lekarza. Zobaczymy ile urósł i czy musi brać jeszcze to żelazo. No i w piątek i w niedzielę będą też inne atrakcje ale to już opiszę później.
O,o! Wczoraj jeszcze doktor L. powiedział, że na pewno w piątek kupimy rower, bo on ma w piątek wolne. No jasne, zobaczymy co z tego wyjdzie. Po mojemu to raczej nic, no ale może może. To by było dopiero niespotykane dotrzymanie terminu z jego strony :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz