poniedziałek, 10 czerwca 2013

kciukomania

Plujek żuje kciuka. Skubaniec wykombinował jak oddzielić go od całej pięści wsadzonej w czeluść jamy gębowej. Staram się jakoś pilnować, żeby może lepiej coś innego ciumkał, no ale..

Tak poza tym to chyba nudny tydzień się szykuje. Dostałam mailem test do wypełnienia na moją rozmowę o pracę, to pewnie jutro wypełnię. I tyle, film się od czasu do czasu obejrzy, czy serial jaki, wyjdzie się z Plujkiem na spacer - aha, przypomniało mi się, muszę iść poszukać jakiegoś prezentu dla doktora L. na dzień ojca bo w niedzielę jest. Nawet mam już pomysł, ale muszę ogarnąć jakieś sklepy i poszukać.

Mam nadzieję, że choć u Was coś ciekawiej niż u mnie : )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz