sobota, 6 lipca 2013

sunshine!

No to czas na piatkowo/sobotnie rewelacje.

W piatek rano doktor L. zabral mnie i Plujka na moj kampus. Mialam spotkanie w sprawie mojego dalszego toku studiow. W sumie to sie duzo nie dowiedzialam nowego, dalej musze jeszcze czekac na konkretniejsze info. Za to spotkalam sie z paroma znajomymi i nauczycielami, posiedzialam nad rzeczka z kaczuszkami i ogolnie bylo przyjemnie. Pozniej podeszlam do doktora L. do pracy i razem pojechalismy na kontrole Plujka. Rosnie nam ladnie ten maly szkrab. 6,5 kg i 63 cm. Wszystko jest w porzadku i nastepna kontrola w szpitalu dopiero za 3 miesiace! :)

W sobote rano praca. Bylam calkiem podekscytowana bo pierwszy raz sama na calym segmencie. Dalam rade, wprawdzie zajelo mi to dwa razy tyle czasu co jak pracowalysmy we dwie ale bylam z siebie dumna i tak. Na drodze powrotnej do domu spotkalam doktora L. z Plujkiem na spacerze wiec wspolnie juz wyruszylismy na dalszy spacer i drobne zakupy. Poszukiwalismy troche plywajaco-piknikowego sprzetu gdyz jutro wybieramy sie na mala wycieczke nad jezioro. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Pozniej popoludniem wspolne gotowanie i wizyta znajomych. Super weekend : )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz